Dziedziczenie, zachowek, dział spadku
Sprawy spadkowe mają nieprzyjemną cechę: zaczynają się w najtrudniejszym możliwym momencie, a rządzą nimi krótkie i nieprzywracalne terminy. Prowadzę je od pierwszego pytania „czy przyjąć spadek” aż po podział majątku między spadkobierców.
- stwierdzenie nabycia spadku i akt poświadczenia dziedziczenia,
- przyjęcie i odrzucenie spadku, także w imieniu dziecka,
- ochrona przed odpowiedzialnością za długi spadkowe,
- zachowek – dochodzenie i obrona przed roszczeniem,
- dział spadku oraz zniesienie współwłasności odziedziczonego majątku,
- testamenty – sporządzanie, wykładnia, podważanie ważności,
- wydziedziczenie i niegodność dziedziczenia,
- rozliczenie darowizn doliczanych do spadku.
Sześć miesięcy, które decydują o wszystkim
Na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku masz sześć miesięcy od dnia, w którym dowiedziałeś się o tytule swojego powołania – najczęściej od dowiedzenia się o śmierci spadkodawcy. Oświadczenie składa się przed sądem albo notariuszem.
Brak reakcji nie oznacza już, jak dawniej, przyjęcia spadku z pełną odpowiedzialnością za długi. Dziś milczenie skutkuje przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z ograniczeniem odpowiedzialności do wartości odziedziczonego majątku. To istotna ochrona, ale nie zwalnia z myślenia: przy zadłużonym spadku odrzucenie bywa jedynym rozsądnym wyjściem.
Szczególnej uwagi wymaga odrzucenie spadku w imieniu małoletniego dziecka – wymaga to zgody sądu, a procedura zajmuje czas, którego przy sześciomiesięcznym terminie może zabraknąć. To sytuacja, w której warto działać od razu.
Zachowek – komu i ile
Zachowek chroni najbliższych, którzy zostali pominięci w testamencie. Uprawnieni są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy dziedziczyliby z ustawy. Zachowek wynosi połowę wartości udziału spadkowego, jaki przysługiwałby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym, a dla osoby małoletniej albo trwale niezdolnej do pracy – dwie trzecie.
Przy obliczaniu podstawy dolicza się określone darowizny uczynione przez spadkodawcę za życia, co bywa zaskoczeniem dla osób, które otrzymały nieruchomość „jeszcze za życia babci”. Nowsze przepisy dają natomiast zobowiązanemu możliwość ubiegania się o rozłożenie zachowku na raty lub odroczenie zapłaty, gdy jednorazowa wypłata byłaby nadmiernym obciążeniem.
Jak prowadzę sprawę spadkową
Ustalenie kręgu i majątku
Sprawdzam, kto dziedziczy i na jakiej podstawie, oraz co wchodzi do spadku – w tym zobowiązania, o których rodzina często nie wie.
Decyzja w terminie
Doradzam, czy spadek przyjąć, przyjąć z ograniczeniem odpowiedzialności czy odrzucić, i przygotowuję oświadczenie oraz wnioski dotyczące dzieci.
Potwierdzenie praw
Prowadzę sprawę o stwierdzenie nabycia spadku albo kieruję do notariusza, jeżeli sytuacja pozwala na szybszą drogę poświadczenia dziedziczenia.
Podział i rozliczenia
Doprowadzam do działu spadku – umownego, gdy jest zgoda, albo sądowego. Prowadzę też sprawy o zachowek i rozliczenie nakładów.